Ania Wyszkoni popiera budowę Przylądka Nadziei


Ania Wyszkoni popiera budowę Przylądka Nadziei

Ania Wyszkoni foto Marek Straszewski  Ania Wyszkoni popiera budowę Przylądka NadzieiPrzekazujemy treść listu od Ani Wyszkoni, która ostatnio gościła w naszej Klinice i wspaniale bawiła naszych młodych pacjentów:

Podczas mojej wizyty w Klinice Onkologii poznałam wielu silnych i pełnych wiary ludzi. To lekarze, pielęgniarki, rodzice, którzy są najbliżej dzieci walczących z rakiem.

Najwięcej wiary tkwi jednak w sercach tych młodych pacjentów, którzy walczą z tą ciężką chorobą. To Oni obdarzyli mnie ciepłem i uśmiechem. To niesamowite, ale te dzieci zmieniły w moim życiu więcej niż ja w Ich.

Takie chwile są nie tylko wzruszające. Często dają ludziom sens walki o lepsze jutro. Moje wizyty w Klinice były jednymi z najważniejszych i najbardziej emocjonalnych w moim życiu.

Kochani, wszyscy możemy pomóc chorym dzieciom. To trudna walka. Pomóżmy im wygrać. Wspierajmy budowę nowego szpitala. Myślę, że los nas za to nagrodzi. Uśmiech dziecka i Jego wiara w sens walki to najpiękniejsza nagroda, jaką w życiu otrzymałam.