Dzień Dziecka


Dzień Dziecka

 

2 czerwca Fundacja ,,Na Ratunek Dzieciom z Chorobą Nowotworową” zorganizowała dla swoich podopiecznych Dzień Dziecka. W ogrodzie za Domem Nadziei, pełniącym rolę przyszpitalnego hotelu dla dzieci i rodziców atrakcji było co nie miara, więc każdy mógł znaleźć coś dla siebie.

Obchody Dnia Dziecka otworzyła Prezes Fundacji Agnieszka Aleksandrowicz życząc przy wtórze prof. Alicji Chybickiej wszystkim zdrowia, a dzisiaj – dobrej zabawy.

Uroczystość rozpoczęła się występem pracowników Credit Suisse, którzy zaprezentowali dzieciom teatralną adaptację Przygód Koziołka Matołka. Po części artystycznej nadszedł czas na zabawy: animacje z chustą klanzy, przeciąganie liny, konkursy z nagrodami czy zawody gimnastyczne.

Wielkim zainteresowaniem cieszył się kącik zoologiczny: dzieci mogły przejechać się na prawdziwym kucyku, któremu towarzyszyła pani instruktor z Toru Wyścigów Konnych na Partynicach lub wsiąść na pięknego konia, przyprowadzonego przez oficera Straży Miejskiej Wrocławia.

Na amatorów motoryzacji czekał najnowszy model BMW, na którym każde dziecko mogło zostawić swój podpis lub kolorowy malunek. Już po godzinie auto pokryte było pięknymi obrazkami, przedstawiającymi tęcze, serduszka, kwiatki i motylki.

Jak co roku małych pacjentów odwiedził także wrocławski Klub Sportów Balonowych, którego członkowie każdemu dziecku ofiarowywali balon z karteczką, na której można było napisać swoje marzenia. Po przywiązaniu karteczki można było swoje życzenie wypuścić do nieba.  

Przez cały czas do dyspozycji najmłodszych były ogromne dmuchane zamki, na których można było szaleć do woli, stoisko do malowania buziek oraz suto zaopatrzony bufet z tym, co dzieci lubią najbardziej: lodami, słodyczami i pizzą. Na koniec każdy mały pacjent otrzymywał wspaniały prezent, a piękną i wesołą oprawę muzyczną zapewnili przedstawiciele Radia Wrocław.

Fundacja ,,Na Ratunek Dzieciom z Chorobą Nowotworową” każdego roku organizuje dla swoich podopiecznych Dzień Dziecka pragnąc jednak najbardziej, by to radosne święto każdy maluch mógł spędzić jak najdalej od szpitalnego łóżka.