Karolinka zmaga się z rakiem o oczko


Karolinka zmaga się z rakiem o oczko

Rodzice często mówią o swoich dzieciach, że są ich oczkiem w głowie. W przypadku Karolinki powiedzenie to nabiera zupełnie innego sensu. Znacznie głębszego. Naznaczonego bólem i strachem tak ogromnym, że ciężko go sobie wyobrazić. I miłością, której zmierzyć się nie da.

Karolinka Szakiel walczy od urodzenia. I nie jest to przesada. Już w pierwszym tygodniu jej życia rodzice niepokoili się tym, że dziewczynka nie otwiera oczek. Ale strach ścisnął ich za gardło wtedy, gdy uświadomili sobie, że gdy już je otwierała, był w nich dziwny, biały odblask.  Czujność rodziców sprawiła, że błyskawicznie poznali dramatyczną diagnozę.

Do pierwszego szpitala trafiliśmy jednak z powodu wysokiej gorączki. Lekarze podejrzewali bakterię w pęcherzu moczowym – wspomina mama Karolinki, pani Ela. – Przy przyjęciu na oddział, zaznaczyliśmy jednak, że widzimy biały odblask w oczku.

Złowieszczy odblask

Od tego momentu wszystko szybko się potoczyło. Dziewczynka została skierowana na specjalistyczne konsultacje, na których po raz pierwszy usłyszeli, z jakim wrogiem przyjdzie się im zmierzyć. Retinoblastoma – złośliwy nowotwór znany jako siatkówczak. Karolinka miała wtedy cztery tygodnie, a jej rodzicom załamał się cały świat. Usłyszeli, że Początki leczenia 225x300 Karolinka zmaga się z rakiem o oczkomają szukać pomocy w Krakowie, w jednym z dwóch ośrodków w Polsce, które leczą dzieci z tym rakiem. Błyskawicznie się spakowali, a gdy gnali z rodzinnego Wrocławia do Krakowa, w myślach modlili się, żeby następne badania wykluczyły tę przerażającą diagnozę. Rezonans głowy i oczodołów, punkcja, scyntygrafia kości, pobranie materiału do badań DNA, prześwietlenie klatki piersiowej. A w tym wszystkim ich maleńka Kruszynka, która jeszcze nie zaczęła swojego życia, a już musiała o nie walczyć. Krakowscy lekarze nie pozostawili złudzeń. Ich przeciwnikiem jest retinoblastoma i to V stadium. Guz w maleńkim oczku Karolinki miał wtedy 15x11x15 mm.

Te pierwsze dni w szpitalu były okropne. Widziałam na korytarzu, że ludzie się śmieją i  rozmawiają, a za drzwiami pokoju toczy się walka o życie. Nie potrafiłam zrozumieć, zazdrościłam im. Szybko jednak zrozumiałam, że to jedyna droga do tego, by nie zwariować w miejscu, w którym o swoje życie grają ze śmiercią maleńkie dzieci – wspomina ze łzami w oczach pani Ela Szakiel, mama Karolinki.

Onkologiczna rodzina

Za drzwiami onkologii dziecięcej tworzy się rodzina. Tu każdy rozumie, co przeżywa matka, gdy jej dziecko cierpi po kolejnej chemii. Wszyscy wspierają się w tych najgorszych momentach. Ta rodzina czasem ratuje życie i mamie, i dziecku. Zwłaszcza, gdy przychodzą chwile największego załamania.

Ja długo nie chciałam nikogo dopuszczać do siebie – nie potrafiłam, nie umiałam i nie chciałam opowiadać o tym wszystkim, o bólu, o cierpieniu – wspomina mama Karolinki. A tych emocji nie brakowało, gdy rozpoczęła się walka Karolinka w Londynie3 225x300 Karolinka zmaga się z rakiem o oczkoo życie dziewczynki. Lekarze podali jej łącznie aż 10 cykli chemioterapii. Na początku był problem z wenflonami. Mikroskopijne żyły niemowlęcia zapadały się i pielęgniarki były bezradne – nie mogły się wkłuć w maleńkie ciałko. W końcu lekarze zdecydowali, że trzeba jej operacyjnie założyć wejście centralne, które na stałe ułatwi podawanie wszystkich leków. Pierwsze cykle chemioterapii Karolinka zniosła dzielnie. Ale ostatnie były bardzo trudne – spadki w wartościach, zapalenia płuc, antybiotyki, przetaczanie krwi, osocza.

Ta heroiczna walka zakończyła się lekkim zmniejszeniem guza i jego zwapnieniem. Niestety, w chorym oczku pojawił się krwiak. To zaniepokoiło okulistów z Krakowa i zasugerowali rodzicom, że trzeba będzie Karolince usunąć oczko.

Po tak ciężkiej walce, ta informacja dosłownie zwaliła nas z nóg. Wtedy podjęliśmy decyzję, że skonsultujemy się z kliniką Moorfields Eye Hospital w Londynie. Już po tygodniu byliśmy u profesora Hungerforda, z którym odbyliśmy długą rozmowę. On jako jedyny podarował nam nadzieję, że uda się zachować oczko i wygrać z tym niezwykle podstępnym rakiem – wspomina mama.

Strach jak bumerangKarolinka 200x300 Karolinka zmaga się z rakiem o oczko

Profesor zdecydował, że nie ma sensu oczka usuwać, bo guz jest zwapniony i nie nie powinno się nic więcej z nim dziać. To jednak nie koniec walki. Rodzicom udało się uratować oczko Karolinki, ale od sześciu lat żyją jak na beczce prochu. W ciągłej niepewności, czy rak nie powróci i nie odbierze im ich oczka w głowie – ich Karolinki. Jedynym sposobem na to, by cały czas trzymać rękę na pulsie, są regularne kontrole w londyńskiej klinice. Od pięciu lat, co 3 albo 4 miesiące muszą stawiać się na szczegółowych badaniach pod narkozą. Tylko to może dać pewność, że nie ma wznowy.

W przerwach między wizytami w Londynie cała rodzina stara się prowadzić normalne życie. Zająć się codziennymi obowiązkami, ale i cieszyć się swoją bliskością. Dziewczynka i jej rodzice angażują się też we wszystkie akcje Fundacji „Na ratunek dzieciom z chorobą nowotworową”. I pomagają fundacji zbierać środki na leczenie nie tylko samej Karolinki, ale i innych dzieci chorych na raka.

Tak było, gdy Karolinka wystąpiła wraz z innymi pacjentami Przylądka Nadziei w spocie pokazującym, jak pomaga fundacja:

 

Jednak, gdy zbliża się termin następnej wizyty kontrolnej, pojawia się też lęk. Problem polega na tym, że przez ciężkie leczenie, które Karolinka przeszła w pierwszym roku walki z chorobą, w jej oczku pojawiają się krwiaki, które przysłaniają obraz guza. Trudno się przed nimi uchronić, bo rodzice musieliby zabronić jej skakać i biegać. A przecież tu chodzi o małą dziewczynkę, która wszystkich wokół zaraża swoją energią. Gdy jednak pojawia się krwiak, nie widać czy guz się nie odrodził. I wtedy niepokój znów nie pozwala rodzicom spokojnie spać. Jeśli w oczku jest krwiak, który zasłania guza, Karolinka musi jeździć na kontrole do Anglii jeszcze częściej. Tak, jak ostatnio, kiedy w londyńskiej klinice musieli stawiać się co miesiąc.

Mimo upływu tylu lat, strach podczas kolejnego wyjazdu nie zmniejszył się. Za każdym razem jedziemy z nadzieją, ale i ogromnym niepokojem. I tak już chyba będzie zawsze, gdy będziemy przekraczać próg szpitala. Bo wtedy wspomnienia wracają do nas jak bumerang – opowiada pani Ela.

Kosztowne kontrole w Londynie

Kolejne wizyty w londyńskiej klinice są też coraz trudniejsze ze względu na to, że Karolinka jest coraz starsza i coraz więcej Martyna 321 300x200 Karolinka zmaga się z rakiem o oczkorozumie.

Gdy kiedyś zapytała nas ze łzami, czy nie usuniemy jej oczka, serce rozpadło mi się na milion kawałków. Dzieci powinny bać się duchów, albo wyimaginowanych potworów, a nie takiej operacji – kręci głową bezradnie mama Karolinki.

Ale rodzice mocno wierzą, że uda im się na zawsze przegonić te strachy.Karolinka2 200x300 Karolinka zmaga się z rakiem o oczko Ufają, że życie ich córeczki jest w rękach najlepszych specjalistów, dzięki którym mają przewagę nad siatkówczakiem. Starają się myśleć tylko o tym, że muszą zgromadzić pieniądze na badania w Londynie. Każda wizyta kosztuje około 2900 funtów. To pieniądze, które pomagają im żyć nadzieją, że ich córeczka już zawsze będzie zdrowa.

Czasem chciałabym o tym wszystkim zapomnieć. Obudzić się i pomyśleć „dobrze, że to nie mnie spotkało” – opowiada pani Ela. – Wiem jednak, że zrobimy wszystko, co w naszej mocy żeby walczyć do końca. Wykorzystać wszystkie możliwe i dostępne metody, żeby była zdrowa.
Dziś każdy z nas może pomóc w tej trudnej walce, która trwa od prawie sześciu lat. Wystarczy przekazać Karolince 1% podatku, wpisując w zeznanie podatkowe KRS 86 210.

Poznaj historie naszych dzieci:

  • Mały Wojtuś zwycięża

    Mały Wojtuś zwycięża

    Wojtusia uratowała czujność lekarki pierwszego kontaktu i przeszczep szpiku. Maleńki chłopiec miał pięć miesięcy, gdy szpital stał się jego drugim domem, a życie zawisło na włosku.  Dziś powoli wraca…

    26 kwietnia 2017
  • Sandra urodziła się z rakiem

    Sandra urodziła się z rakiem

    Narodzin Sandry – upragnionej córeczki, wyczekiwała cała rodzina. W domu jest pościelone łóżeczko z różową poduszeczką, a na półkach w dziecięcej szafie leżą piękne sukieneczki. Wszystko czeka. Czeka aż…

    15 marca 2017
  • Adasiowi rak odebrał marzenia

    Adasiowi rak odebrał marzenia

    Adaś wygrał z rakiem, ale to pyrrusowe zwycięstwo. Przed chorobą trenował piłkę nożną i taek-won-do. Kilka razy w tygodniu chodził na basen i zdał egzaminy do szkoły muzycznej. Marzył…

    28 lutego 2017
  • Liza z Ukrainy walczy o życie we Wrocławiu

    Liza z Ukrainy walczy o życie we Wrocławiu

    Yelizaveta Martseniuk ma 19 lat i na Ukrainie została przez lekarzy skazana na śmierć. Jej tato i mąż postanowili, że poruszą niebo i ziemię, żeby szukać ratunku dla swojej…

    23 lutego 2017
  • Gosia rozbraja raka śmiechem

    Gosia rozbraja raka śmiechem

    Małgosia tuż przed podaniem chemii, puszcza oko do lekarzy i z rozbrajającym uśmiechem mówi, że dzisiaj będzie się lenić i zostaje cały dzień w piżamie. Humor to jej broń…

    20 lutego 2017
  • Michałek wyobraźnią odczarowuje raka

    Michałek wyobraźnią odczarowuje raka

    Rak wyrwał go z normalności. Kazał zapomnieć o beztroskiej zabawie z kuzynami, o figlach na placu zabaw, o biciu kilometrów na dziecięcym rowerku. Zamiast tego dał mu ból i…

    16 lutego 2017
  • Kasia walczy o podium

    Kasia walczy o podium

    Czy można sobie wyobrazić młodą dziewczynę, która mówi, że dzięki chemioterapii zaoszczędziła na szamponie do włosów, a amputacji nogi – na zakupie skarpetek? Trudno, prawda? Poznajcie zatem Kasię Sobczak,…

  • Życie Olka za 200 tysięcy

    Życie Olka za 200 tysięcy

    Olek Biliński ma w domu swojego prywatnego bohatera – brata Igora, który podarował mu swój szpik i drugie życie. Bo Olek żyje dzięki przeszczepowi. I dzięki ogromnej armii ludzi,…

    14 lutego 2017
  • Sara – pogromczyni neuroblastomy

    Sara – pogromczyni neuroblastomy

    W tym roku skończy 6 lat, ale w życiu zniosła więcej bólu niż niejeden dorosły. Nieco wstydliwa, ale zwykle figlarnie uśmiechnięta, mała fanka Myszki Mickey. Legniczanka Sara Nowak od…

  • Michał rozłoży chorobę na łopatki

    Michał rozłoży chorobę na łopatki

    Zanim zachorował, uwielbiał sport. Grał w piłkę ręczną, pływał, trenował sztuki walki. Po powrocie z letniego obozu aikido, uśmiech na jego twarzy, zaczął gasnąć. Szybko okazało się, że 10-letni…

    2 lutego 2017
  • Domi waleczne serce

    Domi waleczne serce

    Co myśli rodzic, na którego spada wiadomość o tym, że jego dziecko zachorowało na drugi nowotwór? Nie. Nie chodzi o wznowę. Ale o zupełnie innego raka, który niszczy najukochańszą…

    31 stycznia 2017
  • Sprawmy, żeby cud trwał jak najdłużej

    Sprawmy, żeby cud trwał jak najdłużej

    Od lekarzy usłyszeli, że ich syn nie dożyje trzecich urodzin. Jednak chłopiec skończył już trzy i pół roku, a rodzice cały czas wierzą, że ten cud będzie trwał jak…

    4 maja 2017
  • Maksiu czeka na przedszkolne piątki

    Maksiu czeka na przedszkolne piątki

    Choroba była dla Maksia przez chwilę łaskawa. Pozwoliła zakosztować powrotu do normalności. Ukryła się i dała wiarę, że zdrowie wygrało. Ale tylko przez chwileczkę. Potem uderzyła ze zdwojoną mocą,…

    26 kwietnia 2016
  • Zuzia-gigant ma swojego Anioła

    Zuzia-gigant ma swojego Anioła

    Jest malutka, ale gdy zaczyna się śmiać, to cały oddział w klinice onkologii dziecięcej robi się weselszy. Rozbraja wszystkich swoim radosnym spojrzeniem, otwartością i gotowością do walki. A tej…

    31 stycznia 2017
  • Natalka ma bojowe zadanie – wyzdrowieć

    Natalka ma bojowe zadanie – wyzdrowieć

    12-letnia Natalka ma w sobie takie pokłady energii i zapału, że mogłaby nimi obdzielić kilka dorosłych osób. Od siedmiu lat jeździ na nartach, od pięciu lat konno. Strzela z…

    1 lutego 2017
  • Wiktor, który zwycięża

    Wiktor, który zwycięża

    Może z powodu agresywnego leczenia będę najniższy w klasie? Może w powodu ropowicy rączki nie dane mi będzie zostać chirurgiem? Może z powodu chemioterapii nie będę miał dzieci?  A…

    3 lutego 2017
  • Uśmiech Adrianka kontra rak

    Uśmiech Adrianka kontra rak

    Co może wyjść z połączenia żądnego przygód i zabaw sześciolatka i jego mamy, która optymizmem zaraża wszystkich wokół? Tylko duet, który ramię w ramię, dzielnie walczy z chorobą i…

    18 marca 2016
  • Kornelki czary na zdrowie

    Kornelki czary na zdrowie

    Sześcioletnia Kornelia uwielbia księżniczki. A gdyby sama miała czarodziejską różdżkę, to na pewno odczarowałaby siebie. Dziewczynka walczy z nowotworem – złym potworem, który na wiele miesięcy odebrał jej radosne…

    30 stycznia 2017
  • Roxanka w podróży po życie

    Roxanka w podróży po życie

    Ogromne błękitno-szare oczy i uśmiech, dzięki któremu aż robi się jasno w szpitalnej Sali. Niespełna pięcioletnią Roxankę Szymkun znają we wrocławskiej klinice onkologii dziecięcej wszyscy. Pogodna, uśmiechnięta i nawet…

    15 marca 2016
  • Oli, co raka się nie boi

    Oli, co raka się nie boi

    Rodzice dzieci, które walczą z rakiem mają w głowie wiele ważnych dat. Pamiętają o datach trudnych badań, o tym, kiedy stawić się do szpitala, o odbiorze wyników. Liczą w…

    2 lutego 2017
  • Fundacja dla dzieci – na co przeznacza 1%?

    Fundacja dla dzieci – na co przeznacza 1%?

    Już od trzynastu lat Polacy mogą przy rozliczaniu się z urzędem skarbowym przeznaczyć 1 procent podatku na rzecz pożytecznych organizacji. W tym roku po raz kolejny mamy okazję pomóc…

    15 lutego 2016
  • Julka walczy z białą czarownicą

    Julka walczy z białą czarownicą

    Julia przy malarskim płótnie tworzy odległe bajkowe światy. Tajemniczy deszczowy las, ciepłe morze z egzotycznymi rybkami, niezwykłej urody flamingi. Jej wyobraźnia nie ma granic. Inaczej niż w prawdziwym życiu,…

    30 stycznia 2017
  • Milion serc dla Oliwki

    Milion serc dla Oliwki

    Ta urocza ośmioletnia dziewczynka pokazała wszystkim, że marzenia mają prawdziwą moc. Udowodniła, że jak się bardzo czegoś chce, a wokół siebie ma się prawdziwą armię dobrych ludzi, to nie…

    27 listopada 2015
  • Kamil, co ma dwie mamy

    Kamil, co ma dwie mamy

    Nie raz stał na granicy życia i śmierci. Nie raz lekarze załamywali ręce i przestawali wierzyć, że może się udać. Ale Kamil pokazał, że hart ducha, ogromna siła woli…

    4 grudnia 2016
  • Mały piłkarz, który ograł białaczkę

    Mały piłkarz, który ograł białaczkę

    Wszystko zaczęło się tak zwyczajnie. Piotrusia zaczęły boleć nóżki, często chciał na rączki. Pewnego razu ból obudził go w nocy i nie pozwolił już zasnąć. Rano okazało się, że…

    9 grudnia 2016
  • Madzia walczy o lek ostatniej szansy

    Madzia walczy o lek ostatniej szansy

    Madzia jest pogodna i niezwykle wrażliwa. I serce ma tak ogromne i przepełnione miłością do swoich zwierząt, jak może mieć tylko urocza 12-letnia dziewczynka. Madzia jest też dzielna. Niezwykle…

    3 lutego 2017
  • Maks, który zaraża optymizmem

    Maks, który zaraża optymizmem

    Maks przed chorobą był ciągle w ruchu. Hop na drzewo, hop na trzepak, na drabinkę i do piaskownicy. I wreszcie skok, który zmienił wszystko. Skok, po którym życie pięcioletniego…

    24 listopada 2016