Nasi Podopieczni

Nadia Korniak

Autor: Paula Nowak | Jan 10, 2025 11:57:05 AM

Nadia to dziewczynka, która zaraża radością. Uwielbia budować z klocków, układać puzzle i spędzać czas na spacerach. W domu towarzyszy jej starsza siostra, Iza, z którą wspólnie wymyślają niezliczone zabawy. Nadia w styczniu skończy pięć lat, a jej świat pełen dziecięcej beztroski zmienił się nagle, gdy rodzina musiała zmierzyć się z nieoczekiwaną diagnozą.

 

Pod koniec lipca Nadia zaczęła gorączkować – przez trzy dni miała temperaturę sięgającą 39-40 stopni.

„Na początku myśleliśmy, że to jakaś zwykła infekcja”, wspomina mama dziewczynki.

Jednak dodatkowe objawy, takie jak bolący brzuszek i jego wyraźne powiększenie, wzbudziły niepokój rodziny. Po prawej stronie brzucha wyczuwalny był guzek.

W przychodni w Złotoryi lekarz skierował Nadię na badania krwi. Wyniki były gotowe już następnego dnia.

„Pamiętam, jak doktor powiedziała, że musimy natychmiast pojawić się po odbiór wyników – wtedy już wiedziałam, że coś jest nie tak”, mówi mama Nadii.

 

Wyniki badań były alarmujące – parametry krwi wskazywały na silną anemię. Lekarz w Legnicy, gdzie Nadia trafiła na dalsze badania, natychmiast zlecił USG brzucha. Była druga w nocy, gdy podjęto decyzję o przewiezieniu dziewczynki do Przylądka Nadziei.

„Było nam ciężko, ale wiedziałam, że Nadia musi być w najlepszych rękach”, dodaje mama.

 

W Przylądku Nadziei Nadia przeszła szereg szczegółowych badań. Po trzech dniach przyszła diagnoza: nowotwór złośliwy nadnerczy.

„To był szok. Nigdy nie pomyślałabym, że takie słowo – nowotwór – stanie się częścią naszego życia”, wspomina mama.

Leczenie rozpoczęło się niemal natychmiast. Nadia przeszła kilka cykli chemioterapii i jest obecnie w trakcie immunoterapii. Lekarze podkreślają, że przed nią jeszcze długa droga, ale jej organizm dobrze reaguje na leczenie.

Choć życie Nadii zmieniło się w ciągu zaledwie kilku dni, jej uśmiech i energia nadal rozjaśniają każdy dzień.

„Ona jest taka dzielna. Codziennie daje nam powód do nadziei i wiary, że wszystko będzie dobrze”, mówi mama.

Nadia wciąż uwielbia układać puzzle i bardzo tęskni za swoją siostrą. Jej marzenie, by móc znów spacerować bez ograniczeń, daje rodzinie siłę na każdy kolejny dzień.

 

Fundacja „Na Ratunek Dzieciom z Chorobą Nowotworową”, ul. Ślężna 114s/1, 53-111 Wrocław