Marcel, 17-letni uczeń technikum hotelarskiego z Karpacza, zmaga się z chłoniakiem Hodgkina, który zdiagnozowano po nagłym pogorszeniu stanu zdrowia i wykryciu guza w śródpiersiu. Jest w trakcie leczenia onkologicznego, a ponieważ przed nim jeszcze długa droga do zdrowia, każde wsparcie daje jego rodzinie realną pomoc i nadzieję na przyszłość.
Marcel ma 17 lat. Mieszka z rodziną w Karpaczu i uczy się w technikum hotelarskim. To spokojny, młody chłopak z typowymi nastoletnimi pasjami – lubi ćwiczyć na siłowni i spędzać czas przy grach komputerowych. Ma starszą o trzy lata siostrę oraz młodszego o siedem lat brata. Całą trójkę samodzielnie wychowuje mama, pani Magdalena.
Pod koniec listopada wszystko nagle się zmieniło.
– Marcel zaczął skarżyć się na duszności, dlatego trafiliśmy na SOR w Jeleniej Górze – wspomina mama. – Tam wykonano szereg badań – tomografię komputerową, rezonans magnetyczny oraz RTG.
Wyniki pokazały obecność guza w śródpiersiu. Ze względu na sytuację Marcel został natychmiast skierowany do Przylądka Nadziei we Wrocławiu.
Po kolejnych, szczegółowych badaniach lekarze postawili diagnozę: chłoniak Hodgkina.
– Dla nas wszystkich był to bardzo trudny moment, tym bardziej że starsza siostra Marcela również wcześniej chorowała – przeszła leczenie nowotworu tarczycy – mówi pani Magdalena.
Obecnie Marcel jest w trakcie leczenia onkologicznego i właśnie kończy pierwszy cykl chemioterapii.
Mimo choroby i ogromnych wyzwań, jakie przyniosła, w naszej codzienności wciąż jest miejsce na nadzieję.
Marcel ma przed sobą długą drogę do zdrowia, ale wierzymy, że dzięki leczeniu, wsparciu lekarzy oraz ludzi o dobrych sercach uda się ją przejść krok po kroku.



