KRS 00000 86 210

Strona główna $ Nasz Podopieczny $ Zosia Bańdura

Zosia Bańdura

Mała miłośniczka muzyki, tańca i kreatywnych zabaw. Zosia od kilku miesięcy leczy się z powodu ostrej białaczki limfoblastycznej typu B, a jej codzienność wypełniają kolejne etapy terapii. Największą radość wciąż sprawiają jej wspólne zabawy, instrumenty i chwile spędzone z bliskimi.

Zosia ma 3 lata i 8 miesięcy. To dziewczynka, której ciężko usiedzieć w miejscu. Uwielbia taniec, śpiew i muzykę, a każdy dzień traktuje jak okazję do odkrywania czegoś nowego. Jeszcze niedawno jej codzienność wypełniały zabawy, rodzinne spacery i ulubione aktywności. Dziś życie całej rodziny wygląda zupełnie inaczej. 

W lutym tego roku Zosia i jej bliscy usłyszeli diagnozę ostrej białaczki limfoblastycznej typu B. Rozpoczęło się leczenie, pobyty w szpitalu i nowa rzeczywistość, której nikt się nie spodziewał. Mimo tych zmian Zosia pozostaje sobą, pełną energii i ciekawą świata trzylatką, która nawet w trudniejszych chwilach potrafi wywołać uśmiech na twarzach innych.

Muzyka, puzzle i niekończąca się ciekawość świata

Największą pasją Zosi jest muzyka. Chętnie śpiewa, tańczy i uczestniczy w zajęciach muzykoterapii. Lubi także układać puzzle, budować z klocków LEGO, kolorować i ozdabiać świat kolorowymi naklejkami. Kiedy ma okazję, wsiada na rowerek albo bierze udział w kreatywnych warsztatach, podczas których może tworzyć własne prace.

Zosia nie lubi też niczego przegapić. Z zainteresowaniem obserwuje życie oddziału, szybko zauważa nowe twarze i zawsze chce wiedzieć, co dzieje się wokół niej. Potrafi zapamiętać więcej szczegółów niż niejeden dorosły, a pytania o innych pacjentów czy plan dnia są u niej codziennością.

  • Zosia to wulkan pozytywnej energii i urodzona szefowa. Zawsze musi wiedzieć, co dzieje się na oddziale, kto płacze, kto wraca do domu i dlaczego – opowiada z uśmiechem mama dziewczynki.

Choć czasami potrzebuje chwili, żeby oswoić się z nową sytuacją, szybko pokazuje swoją otwartość. Po kilku minutach zajęć chętnie sięga po instrumenty, rozgląda się po sali, uśmiecha do prowadzących i z ciekawością obserwuje otoczenie. Bez wahania nagrała także wielkanocne życzenia oraz materiał o swoich ulubionych zajęciach muzykoterapeutycznych.

Krwotok z nosa był pierwszym sygnałem

Na początku lutego Zosia zachorowała na grypę typu A. W trakcie infekcji pojawił się obfity krwotok z nosa. Lekarz pierwszego kontaktu skierował ją na oddział pediatryczny, aby wykonać dodatkowe badania i upewnić się, że wszystko jest w porządku.

Rodzice spodziewali się, że wyniki mogą wskazywać najwyżej na anemię. Badania pokazały jednak znacznie poważniejszy problem. Stwierdzono bardzo niski poziom hemoglobiny, obniżoną liczbę płytek krwi oraz powiększoną wątrobę. Konieczne było natychmiastowe przetoczenie krwi, a następnego dnia Zosia została przewieziona do Przylądka Nadziei. Po kilku dniach szczegółowej diagnostyki rodzina usłyszała diagnozę, ostra białaczka limfoblastyczna typu B.

Leczenie ostrej białaczki limfoblastycznej typu B

Od momentu diagnozy Zosia przeszła już wiele badań oraz przetoczeń krwi i płytek. Liczne zabiegi medyczne, którym jest poddawana są dla Zosi dużym stresem, niepewnością i strachem. Każda zmiana opatrunku, konieczność założenia wenflonu itp. to dla niej duże przeżycie i niepokój.

Jest po etapie indukcji oraz krótkiej konsolidacji, a obecnie realizujemy protokół M. Leczenie odbywa się częściowo w szpitalu, a częściowo w domu. Po podaniu chemii pojawiły się skutki uboczne w postaci biegunki, wymiotów, niewydolności wątroby oraz podrażnienia skóry w różnych miejscach na ciele.

W trakcie terapii pojawiły się również komplikacje związane z cewnikiem Broviac. Z powodu stanu zapalnego konieczne było jego usunięcie. Niedawno, po trzech miesiącach spędzonych w szpitalu wydarzyło się coś, na co cała jej rodzina długo czekała. Zosia mogła wrócić do domu na kilka dni. Był to ważny moment dla całej rodziny i namiastka zwyczajnej codzienności, za którą wszyscy bardzo tęsknią.

Rodzina dająca poczucie bezpieczeństwa

Choroba dziewczynki całkowicie zmieniła rytm życia rodziny. Dziś każdy dzień podporządkowany jest leczeniu, wizytom kontrolnym i pobytom w szpitalu.

Tata na co dzień towarzyszy Zosi podczas hospitalizacji, badań i kolejnych etapów terapii. Mama kursuje między domem a szpitalem razem z kilkumiesięczną siostrą Gabrysią. W codziennych obowiązkach pomagają dziadkowie oraz przyjaciele rodziny, dzięki którym łatwiej pogodzić wszystkie wyzwania związane z leczeniem.

Rodzice są obecni przy Zosi nie tylko w szpitalnej sali. Można spotkać ich wspólnie na zajęciach organizowanych na oddziale czy podczas spacerów w pobliskim parku. Zawsze znajdują czas na rozmowę, uśmiech i wspólne chwile. Widać, jak wiele ciepła i troski dają swoim córkom oraz jak silna więź łączy całą rodzinę.

Mimo że cały proces leczenia jest obarczony dużym cierpieniem to nadal nie opuszcza Zosi poczucie humoru i naturalna ciekawość świata, które od zawsze były częścią jej charakteru.

  • Po opanowaniu komplikacji po ostatnim wlewie Zosia aktualnie czuje się dobrze, jej stan jest stabilny. Nie opuszcza jej poczucie humoru – podkreśla mama

Przed nią kolejne miesiące leczenia i regularnych kontroli. Najbliżsi z nadzieją patrzą w przyszłość i cieszą się każdym dobrym dniem. Marzą o czasie, gdy szpitalne sale ustąpią miejsca codziennym zabawom, wycieczkom rowerowym, muzyce i tańcu. O powrocie do zwyczajnego dzieciństwa, które Zosia tak bardzo kocha.

Pomóż dzieciom chorym na raka

Fundacja „Na Ratunek Dzieciom z Chorobą Nowotworową”, ul. Ślężna 114s/1, 53-111 Wrocław

  • Płatności za pomocą: PayU, PayPal, Blik, kartą, przelewy online i tradycyjne
  • Przekazanie 1,5% podatku – KRS 0000086210

KRS 00000 86 210