KRS 00000 86 210

Strona główna $ Nasz Podopieczny $ Natalia Kurpios

Natalia Kurpios

Natalka ma 14 lat i świat, który lubiła tworzyć po swojemu, rysunkami, muzyką i makijażem. Nic nie zapowiadało choroby, a wszystko zaczęło się od rutynowych badań krwi u dermatologa. Dziś jej codzienność to szpital i leczenie ostrej białaczki limfoblastycznej typu B.

Natalia ma 14 lat, chodzi do 7 klasy i ma starszą siostrę. Lubi rysować, słuchać muzyki i eksperymentować z makijażem. Jeszcze niedawno jej codzienność wypełniały szkolne sprawy i rozmowy z rówieśnikami. Dziś większość czasu spędza w szpitalu, przechodząc leczenie ostrej białaczki limfoblastycznej typu B, które potrwa jeszcze wiele miesięcy.

Nastolatka z pasją do rysunku i makijażu

Natalia to dziewczynka, która lubi tworzyć i wyrażać siebie. Rysowanie daje jej spokój, a kosmetyki i makijaż są dla niej formą zabawy i kreatywności. Chętnie słucha muzyki i lubi rozmawiać z innymi ludźmi – kontakt z nimi jest dla niej ważny.

-Lubi rysować, gotować. i rozmawiać z innymi ludźmi – opowiada mama, kreśląc obraz córki sprzed choroby.

    W domu ma swoje miejsce i swoje rytuały. Ma też starszą siostrę, z którą dzieli codzienność. To zwyczajne życie nastolatki, które nagle zostało zatrzymane.

    Dermatolog, badania krwi i niepokojące wyniki

    Nic nie wskazywało na chorobę. Natalia leczyła się na trądzik pod opieką dermatologa, jak wiele nastolatków w tym wieku. Po miesiącu terapii zalecono kontrolne badania krwi, aby sprawdzić, czy lek jest dobrze tolerowany.

    Wyniki morfologii okazały się bardzo złe. To był moment, który wszystko zmienił. Rodzina szybko udała się do lekarza, a następnie Natalia została skierowana do Przylądka Nadziei na dalszą diagnostykę. Nie było wcześniejszych objawów, które mogłyby przygotować na taką sytuację. Tym większe było zaskoczenie i narastający niepokój dla całej rodziny.

    Ostra białaczka limfoblastyczna typu B: diagnoza i leczenie

    Po wykonaniu punkcji szpiku pojawiła się diagnoza: ostra białaczka limfoblastyczna typu B. Dla Natalki i jej bliskich był to ogromny szok. Trudno było uwierzyć, że wszystko zaczęło się od rutynowych badań u dermatologa.

    Pierwsze dni były bardzo obciążające psychicznie. Leczenie rozpoczęło się od razu. Natalia przyjmuje sterydy i chemioterapię, przeszła także zabieg założenia wkłucia centralnego broviaca.

    Dziewczyna czuje się różnie. Widać osłabienie, ale są też dni z lepszym samopoczuciem. Kolejne etapy leczenia wymagają czasu i cierpliwości, ale stopniowo wprowadzają nowy rytm codzienności

    Rodzina i codzienność między domem a szpitalem

    Natalia nie jest w tym wszystkim sama. Jej mama, towarzyszy jej w leczeniu i spędza z nią wszystkie dniw szpitalu. Jej siostra za to, jest w domu z tatą. Ich codzienność zmieniła się całkowicie i teraz toczy się głównie w szpitalnych salach. Mimo zmęczenia i trudnych momentów starają się zachować bliskość i zwykłe rozmowy. To one pomagają utrzymać poczucie normalności, nawet w nowej rzeczywistości.

    Leczenie białaczki u nastolatki. I co dalej?

    Leczenie rozpoczęło się w lutym. Od tego czasu Natalia przyjmuje sterydy i chemioterapię, przeszła także zabieg założenia wkłucia centralnego broviaca. Przed Natalią ważny moment – kolejna punkcja szpiku, która pokaże, czy terapia przynosi oczekiwane efekty.

    Leczenie szpitalne potrwa około pół roku, z krótkimi przerwami na pobyty w domu. Następnie planowane jest jeszcze półtora roku leczenia podtrzymującego w warunkach domowych. To długa droga, wymagająca cierpliwości i czasu. Każdy etap to krok w stronę zdrowia i powrotu do codzienności.

    Szpitalna rzeczywistość wygląda dziś inaczej niż kiedyś jej codzienność. Natalia spędza czas na rysowaniu i układaniu LEGO. To momenty, które pozwalają jej choć na chwilę wrócić do tego, co lubi najbardziej. Na drzwiach swojej sali zawiesiła z mamą różowy napis: „Gwiazda Oddziału Natalcia”. To drobny gest, ale bardzo jej bliski ], przypomina, że wciąż jest nastolatką, która lubi być zauważona i blisko ludzi.

    Mama jest przy niej każdego dnia w szpitalu. W domu czekają tata i starsza siostra, którzy z nadzieją wypatrują chwili, kiedy znów będą razem. Rodzina wierzy, że przed Natalią czas powrotu do tego, co dla niej ważne — rysowania, muzyki i zwykłego nastoletniego życia.

    Pomóż dzieciom chorym na raka

    Fundacja „Na Ratunek Dzieciom z Chorobą Nowotworową”, ul. Ślężna 114s/1, 53-111 Wrocław

    • Płatności za pomocą: PayU, PayPal, Blik, kartą, przelewy online i tradycyjne
    • Przekazanie 1,5% podatku – KRS 0000086210

    KRS 00000 86 210