Tomasz Łąk już po raz szósty rusza na Jasną Górę dla dzieci w Przylądku Nadziei. To inicjatywa, która narodziła się z miłości i potrzeby pomagania.

Ojciec o wielkim sercu
Tomasz Łąk rokrocznie organizuje tę sztafetę pełną emocji, wspomnień i nadziei. Biegniemy z myślą o jego synu – Szymku, który zmagał się z Nowotworem w Przylądku Nadziei. Gdy Szymek odszedł, Tomasz trudne emocje przekuł w coś dobrego: postanowił dawać nadzieję wszystkim dzieciom i rodzicom, którzy usłyszeli podobną diagnozę.
Każdy przebiegnięty kilometr to zwiększenie świadomości o potrzebach najmłodszych pacjentów onkologicznych. Jednocześnie robimy coś dobrego: przy okazji biegu prowadzimy zbiórkę na leki, terapię i wsparcie psychologiczne dzieci, które spędzają dzieciństwo w Klinice Przylądek Nadziei.
Nie biegniesz? Możesz pomóc inaczej!
Jeśli nie możecie pobiec w sztafecie, wystarczy, że przekażecie darowiznę. Każda złotówka jest na wagę złota.
Ostatnie darowizny
-
Aga i Krzyś 100,00 zł5 miesięcy temu
-
Małgorzata 100,00 zł5 miesięcy temu
-
Sylwia 50,00 zł5 miesięcy temu
-
Monika 1,00 zł5 miesięcy temu
-
Anonimowy 50,00 zł5 miesięcy temu

