BĘDĘ. Wystawa, jakiej jeszcze nie było
Wiesz, że obraz Mona Lisa ma tysiąc warstw? Michał, dziewięcioletni pacjent kliniki onkologicznej z Wrocławia pasjonuje się sztuką i rzucił wyzwanie galeriom sztuki. Tak powstała unikatowa wystawa plastyczna. Będzie ją można obejrzeć w kilku nie mniej wyjątkowych miejscach we Wrocławiu.
Wszystko zaczęło się od dziesięcioletniego Michała. Chłopca, który choruje na białaczkę i ma marzenie, żeby namalować obraz, który kiedyś będzie warty fortunę. Stworzył dzieło, które dało początek niezwykłemu pomysłowi.
partner wystawy
– Wiem o obrazie Mona Lisa wszystko. W jej oczach ukryte są literki, w jej ciele cyfry, a warstw jest tam ponad tysiąc – opowiada młody artysta na filmie, na którym szykuje obraz, którym postanowił zachęcić wrocławskie galerie sztuki. I pyta zaczepnie – Kiedy powiesicie ten obraz?
Artystyczną rękawicę podjął Port Lotniczy Wrocław. To właśnie tutaj, od 25 do 31 maja będzie można obejrzeć obraz Michała. Ale nie tylko jego. W przestrzeni artystycznej na tarasie widokowym prezentowanych ich będzie więcej, bo Michałowi postanowili pomóc kolejni młodzi artyści.
Za pędzle, farby i inne akcesoria plastyczne złapały dzieci i młodzież w różnym wieku. Od czterech do dwudziestu lat. Wszystkich łączy to, że leczą się w klinice onkologicznej. Pomagali rodzice, onkolog dr Iwona Dachowska-Kałwak oraz gwiazda ekranu – Jarosław Boberek. Organizacją zajęła się Fundacja Na Ratunek Dzieciom z Chorobą Nowotworową.
Marzenia pokrzyżowane przez los
Wystawa BĘDĘ mówi o tym, dlaczego młodzi artyści, na co dzień stawiający czoła poważnej chorobie, czują się wyjątkowi. Jak to pojęcie rozumieją i jak odnoszą do siebie. Oraz swojej przyszłości.
– To symboliczna opowieść przez obrazy. Poruszający, autentyczny język emocji. Próba wyrażenia siebie w sposób odważny, kreatywny i bez sztywno wyznaczonych granic – opowiada Katarzyna Ośmiałowska, projektantka, która we współpracy z Fundacją Na Ratunek Dzieciom z Chorobą Nowotworową od trzech lat prowadzi Kreatywne Piątki w klinice onkologicznej Przylądek Nadziei.
To właśnie pod jej okiem młodzi artyści tworzyli prace, które będzie można obejrzeć na wystawie. Każda z nich to ubrana w kolory, formy i kształty radość tworzenia. Powstanie każdej wymagało odwagi, żeby otworzyć się przed światem i odkryć własne emocje. Niejedna okupiona została łezką wzruszenia, dotykając trudnych wspomnień i myśli wybiegających w przyszłość.
– Dzieci w klinice każdego dnia konfrontują się z trudną codziennością. To widać bardzo wyraźnie na ich pracach. W każdej jest zapisana jakaś historia. Ważna i wyjątkowa. Bo każde dziecko, każdy tutaj jest wyjątkowe – podkreśla Katarzyna Ośmiałowska. – Towarzyszenie im w tym procesie tworzenia było i jest dla mnie niesamowitym przeżyciem.
– W czasie choroby nowotworowej dorasta się szybciej. Dużo szybciej. Stąd i sposób patrzenia na świat, na samych siebie przez młodych pacjentów Przylądka Nadziei jest bardziej dojrzały, jak na ich wiek – dodaje Agnieszka Perczyk z Fundacji Na Ratunek Dzieciom z Chorobą Nowotworową. – Tym bardziej, kiedy patrzy się na te prace, mając świadomość do kogo należą i kto się nimi dzieli, nie sposób przejść obok obojętnie.
Dwadzieścia historii opowiedzianych obrazem
Podczas wystawy prezentowane jest 20 prac wykonanych techniką kolażu. Oprócz obrazu pomysłodawcy, Michała, zobaczyć można również dzieła: Marii, Henryka, Emilii, Julii, Antoniego, Zosi i jej mamy, Piotra, Laili i jej mamy, Jagny, Oliwii, Miłosza, Ninki, Szymona i Poli. Pracowali nad nimi w ekspresowym tempie. Powstały w dwa tygodnie.
– Cieszymy się, że Port Lotniczy Wrocław może stać się pierwszym miejscem na mapie miasta, z którego wystawa BĘDĘ wyrusza w swoją symboliczną podróż. To wyjątkowa inicjatywa, bo za każdą z tych prac stoi nie tylko talent, ale przede wszystkim ogromna siła, odwaga i wrażliwość młodych ludzi mierzących się z chorobą nowotworową – mówi Karol Przywara, prezes zarządu Portu Lotniczego Wrocław. – Wierzymy, że lotnisko, miejsce spotkań, emocji i nowych początków, jest przestrzenią, w której te historie wybrzmią szczególnie mocno. Jesteśmy dumni, że mogliśmy wesprzeć projekt, który przypomina nam wszystkim, jak wielką wartość mają nadzieja, marzenia i zwykła ludzka bliskość.
Młodzi, utalentowani artyści przenieśli na płótno i papier mnóstwo emocji. Swoją wyjątkowość. Od samooceny, poczucia wartości i godności po marzenia i plany, które los postanowił im pokrzyżować. Nie odebrał jednak i nigdy nie odbierze nadziei. Bo emocje są ważne zawsze i wszędzie. W szpitalnej sali również. A kto wie, może nawet bardziej…
Wernisaż prac młodych artystów zaplanowany jest na tarasie widokowym Portu Lotniczego Wrocław w poniedziałek, 25 maja o godzinie 17.00. Warto odwiedzić i na własne oczy zobaczyć, prace, które – jak marzy Michał – kiedyś warte będą miliony. Przekonać się, jak można czuć się wyjątkowym w szpitalu onkologicznym. O tym, że jestem wyjątkowy i wyjątkowy będę. Bo BĘDĘ.
* * *
wystawa BĘDĘ
gdzie: Taras widokowy Portu Lotniczego Wrocław
kiedy: 25-31 maja 2026
wernisaż: 25 maja, godzina 17.00
Wystawa BĘDĘ. Poznaj autorów prac
Pomóż dzieciom chorym na raka
Przekaż darowiznęFundacja „Na Ratunek Dzieciom z Chorobą Nowotworową”, ul. Ślężna 114s/1, 53-111 Wrocław
- Płatności za pomocą: PayU, PayPal, Blik, kartą, przelewy online i tradycyjne
- Przekazanie 1,5% podatku – KRS 0000086210
KRS 00000 86 210
Poznaj naszych podopiecznych
Amelia Drąg
Trzyletnia Amelka to wulkan energii, dla którego każda chwila w szpitalu musi być wypełniona działaniem. Choć los wystawił ją na ciężką próbę, dziewczynka nie...
Alan Stępień
Alan ma prawie 7 lat, jest żywiołowy i ma ogromną ciekawości świata. Uwielbia serię o Harrym Potterze i planuje zostać czarodziejem. Uczy się angielskiego i...
Milan Drożdżewicz
Milan jest jednym z tych dzieci, obok których trudno przejść niezauważonym. Na przylądkowym korytarzu zagada lekarza, rodzica i ciocię z fundacji. Uwielbia...





