Wolontariat okiem wolontariusza

Przylądek Nadziei we Wrocławiu to szczególne miejsce. Leczą się tam mali wojownicy, którzy na co dzień zmagają się z chorobą nowotworową. Ich dzieciństwo, które powinno być beztroskie, staje się niejednokrotnie polem bitwy. Dzieci jednak mają w sobie dużo odwagi i tak łatwo się nie poddają.

Skąd w małych dzieciach tyle siły i zapału do walki? Na pewno dużą rolę odgrywają tu rodzice i najbliżsi znajomi. Atmosfera otoczenia oraz odpowiednie wsparcie. Miły i zawsze uśmiechnięty personel medyczny, ale też wspaniali pedagodzy, którzy zawsze zaglądają do małych pacjentów. Do drużyny wsparcia należy również dopisać niezastąpionych wolontariuszy.

Wolontariat na każdym froncie

To wolontariusze spotykają się z dzieciakami i organizują dla nich kreatywne zajęcia grupowe. Rola wolontariusza jest ogromna, a pole jego działań jest bardzo duże. Zaczynając od pomocy biurowej w fundacji, udziału w akcjach zbierania 1% podatku, uczestniczeniu w zajęciach indywidualnych bądź grupowych z dziećmi, udziale w imprezach okolicznościowych organizowanych dla dzieci przez fundację ”Na ratunek dzieciom z chorobą nowotworową”, po zwykłą pomoc porządkową. Wachlarz działań jest szeroki i każdy może znaleźć coś dla siebie. Może nie czujesz się gotowy, by od razu spotykać się indywidualnie z dzieckiem, ale pomoc w akcji 1% może być akurat dla Ciebie.

Wolontariat tworzą pełni dobrej energii ludzie, a każdy z wolontariuszy jest inny i wyjątkowy na swój sposób. Ta indywidualność sprawia, że wolontariat tak dobrze funkcjonuje. Ludzie przychodzą tu by pomagać, by spędzić swój wolny czas z dziećmi, które tego kontaktu z osobami z zewnątrz najbardziej potrzebują. Wolontariat to przede wszystkim drużyna, która działa w imię niesienia dobra tym najmniejszym pacjentom. Po to, by czuli się bezpiecznie, by mogli skupić się na czymś przyjemnym, co odciągnie ich na chwilę od walki. Posługując się tą metaforą walki i bitwy, można powiedzieć, że dzięki wolontariuszom, mali pacjenci mogą na jakiś czas odłożyć swoje zbroje, miecze. Jesteśmy po to, by ich choć na chwilę wesprzeć w zmaganiach z rakiem, by ulżyć im w ich cierpieniu.

Dajemy innym siebie

To porównanie do pola bitwy jest mi bardzo bliskie. Patrzę na to oczami osoby wyleczonej z choroby nowotworowej i obecnej wolontariuszki. Dla mnie wolontariat ma dużą wartość. Sama mogłam z tej pomocy skorzystać, a teraz mogę się tym otrzymanym dobrem dzielić. Wiem, co te dzieci przechodzą, znam ich sytuację oraz zdaję sobie sprawę z tego, jak wolontariat jest potrzebny. Czas poświęcony choremu dziecku jest bezcenny. W tym trudnym momencie to jest najważniejsze i tylko to się liczy. Słodycze, zabawki czy inne prezenty nie zastąpią dziecku obecności i kontaktu z drugą osobą. Tego najbardziej w tym momencie potrzebują. Chcą po prostu pobyć z Tobą! Chcą pograć w grę planszową, pokolorować kolorowankę, posłuchać opowiadania, stworzyć coś kreatywnego. Dzieci chcą czuć się potrzebne i uczestniczyć w życiu tak samo jak przed chorobą. Czasami zdarza się, że coś ich ogranicza, ale wolontariusz jest od tego, aby te ograniczenia minimalizować. Po to, aby dziecko wcale ich nie odczuwało. Dlatego wolontariat jest ważny i istotny, szczególnie w takim miejscu jak Przylądek Nadziei. Nie jest łatwo być wolontariuszem w szpitalu. Jednak widząc to, jaki masz wpływ na dobre samopoczucie tych dzieci poprzez zabawę, zdajesz sobie sprawę z tego, że wolontariat ma sens. Jeśli wciąż zadajesz sobie pytania: Dlaczego wolontariat jest potrzebny? i Dlaczego wolontariat jest ważny? To zobacz, co na ten temat mówią nasi wolontariusze:

Aleksandra. 33 lata Wolontariat jest dla mnie motywacją. Sama jako mama wiem, jak ważne jest poczucie bezpieczeństwa dla dziecka, więc staram się dać to innym dzieciom. Wolontariat daje szansę na poznanie wielu wspaniałych “młodych” osobowości i uczeniu się od nich bezpośredniości, wytrwałości i przede wszystkim uśmiechu pomimo przeciwnościom losu.

Joanna. 25 lat Wolontariat daje mi dużo siły i satysfakcji. Pomoc innym, w szczególności chorym dzieciom, jest najlepszym, co może zrobić drugi człowiek. Uśmiech dziecka jest bezcenny. Wierzę, że dobro powraca ze zdwojoną siłą. Nie wyobrażam sobie nie pomóc komuś, kto jest w potrzebie.

Ola. 21 lat Wolontariat daje mi możliwość poznania samej siebie i innych. Tutaj uczę się cierpliwości, empatii, łagodności, radości z małych rzeczy. Wolontariat daje szansę na inne spojrzenie na świat.

Wolontariat staje się drugim życiem

Wolontariat ma ogromny sens. To, co robią wolontariusze ma dużą wartość, która wpływa na ich jakość życia. Ich osobowość staje się bogatsza. Potrafią czerpać od tych małych wojowników energię do tego, aby być jeszcze lepszym człowiekiem, a dzieci zyskują bezcenny czas spędzony w atmosferze wzajemnego zrozumienia. Bycie wolontariuszem to same korzyści. Każdy się czegoś od siebie uczy. Nie zadawaj sobie pytania: Czy wolontariat to czas stracony czy bezcenny? Ty sam musisz spróbować i zdecydować, czy misja wolontariusza jest dla Ciebie. Wiem jedno – przychodząc do dzieci i poznając ich trudne historie, nic nie tracisz. Możesz jedynie zyskać i stać się częścią naszego zespołu, by zobaczyć, jak to jest czynić dobro i być dla tych, którzy najbardziej tego potrzebują. Te kilka słów jest po to aby zastanowić się nad tym, co warto jest robić w życiu. Czy skoncentrować się tylko na swojej karierze, obowiązkach i przyjemnościach? Czy może po prostu żyć tak, aby dawać coś od siebie innym? Spróbuj poświęcić swoje 2 godziny dla tych, którzy walczą o  życie, a rozstrzygnięcie tej walki jest jedną wielką niewiadomą. To bezcenny czas. Możesz go ofiarować tym, którzy naprawdę to docenią, a ty wyjdziesz bogatszy o nowe doświadczenia. Wybór należy do Ciebie… Wiedz tylko, że wolontariat ma sens! W Fundacji „Na ratunek dzieciom z chorobą nowotworową” można z powodzeniem realizować także wolontariat pracowniczy.

WPŁACAM