Spotkanie autorskie z Mariuszem Szczygłem

23 kwietnia 2018

To była prawdziwa uczta intelektualna –  pełna serdeczności i cudnego poczucia humoru. Lekkie i przyjemne historyjki mieszały się z tymi o życiowym i fundamentalnym znaczeniu. Tak wyglądało spotkanie autorskie z Mariuszem Szczygłem, które z myślą o pacjentach Przylądka Nadziei i ich mamach, zorganizowała Fundacja „Na ratunek dzieciom z chorobą nowotworową”.
Mariusz Szczygieł jest dziennikarzem, reportażystą, pisarzem i laureatem Europejskiej Nagrody Literackiej. Jego dzieła: ,,Kaprysik”, ,,Zrób sobie raj”, ,,Laska nebeska” od lat cieszą się ogromnym uznaniem czytelników i recenzentów. Sobotnie spotkanie autorskie poprowadził Jacek Antczak, dziennikarz i reportażysta z Wrocławia. Mariusz Szczygieł dla każdego gościa przygotował książkę swojego autorstwa ze specjalną dedykacją. Do mam małych pacjentów Przylądka Nadziei trafiły: „Kaprysik” i „Projekt: prawda”.

Reporterskie początki

Mariusz Szczygieł nie tylko obdarował mamy prezentami, ale również poświęcił im mnóstwo czasu, opowiadając o swoim życiu i pracy twórczej. Żartobliwie wspominał początki swojej reporterskiej pracy, gdy jeszcze w podstawówce zauważył, że z pisania można żyć. A stało się to dzięki wypracowaniom, które pisał na zlecenie swoich kolegów. Pomagał im w ten sposób wyciągnąć lepsze oceny, a sam reperował skromny chłopięcy budżet. Ale mówienie o pieniądzach i zarabianiu na pisaniu to u Mariusza Szczygła czysta przekora i żart. Reportażysta od wielu lat udowadnia, że jego motorem napędowym jest niewyczerpana ciekawość drugiego człowieka i chęć dotarcia do jego historii. Uwielbia rozmowy z nieznajomymi i twierdzi, że one są zawsze najlepszą studnią pomysłów i inspiracji. Swoje pierwsze reporterskie kroki zaczął stawiać na wyprawie literackiej w Bieszczadach. To tam dostał od opiekunki misję napisania reportażu z okolic Ustrzyk i 100 zł na przeżycie kilku dni. Cały haczyk polegał na tym, że miał za zadanie wydać jak najmniej pieniędzy. A nawet wrócić z dodatkowym zapasem gotówki!  Początkowo podchodził do tego sceptycznie, ale okazało się, że otwartość na ludzkie historie, chęć słuchania i podzielenia się swoimi doświadczeniami jest najlepszą walutą dla dobrego dziennikarza. Po kilku dniach młody Szczygieł wrócił z mnóstwem pomysłów z głowie i … 130 złotymi w kieszeni! Tak się zaczęła jego wielka reporterska przygoda.

Z miłością do kobiet

Mariusz Szczygieł przyznaje, że fascynują go kobiety i uwielbia z nimi rozmawiać. I widać to najlepiej w jego książkach. Jeden z włoskich krytyków literackich napisał kiedyś, że o kobietach pisze się o wiele trudniej niż o wojnach. O wojnie potrafi napisać każdy, o kobietach tylko niektórzy. To były słowa, które najcelniej opisywały książkę „Kaprysik” Mariusza Szczygła i jego wyjątkowe reporterskie spojrzenie na historie wielu ciekawych kobiet. Nie dziwi więc, że na nasze sobotnie spotkanie z Mariuszem Szczygłem przyszły wszystkie przylądkowe mamy, które mogły sobie na to pozwolić. Ale i mamy tych maluchów, które były w gorszej formie i nie mogły ich zostawić nawet na chwilkę, dostały upominki. Książki z autografem wybitnego reportażysty rozeszły się po szpitalnych oddziałach jak gorące bułeczki i zapewne już tej nocy, kiedy tylko dzieci zasnęły, były chętnie czytane.

Pozostałe aktualności

15 lutego 2019

#pokaPITa – daj przykład! Pokaż, że pomagasz!

Tylko 14 z 25 milionów Polaków przekazuje 1% podatku. ZMIEŃMY TO RAZEM! Daj dobry przykład! Podejmij wyzwanie z Anitą Sokołowską i pokaż wszystkim, że Ty pomagasz!

13 lutego 2019

Zostań ambasadorem Przylądka Nadziei. Pomóż w kampanii 1%

Pomóż nam pomagać dzieciom chorym na raka w powrocie do zdrowia! To bardzo proste - zapraszamy do grona ambasadorów Przylądka Nadziei. Spróbujmy RAZEM dotrzeć do 9 milionów Polaków, którzy nie przekazują 1% podatku!

11 lutego 2019

PIT-37 wypełniony przez urząd skarbowy. Czego nie zrobi za ciebie fiskus? [poradnik podatnika]

W tym roku po raz pierwszy fiskus rozliczy podatników automatycznie. Od 15 lutego na rządowym portalu czekać będzie gotowy PIT-37. Wypełniony od A do Z. Czy jednak wszystko będzie w nim ujęte? Sprawdź, czy na pewno nie musisz nic zrobić!

Pomaganie jest tak proste!

Masz realny wpływ na życie naszych Podopiecznych

25zł

Wpłacam

50zł

Wpłacam

100zł

Wpłacam

Wpłata od serca

Wpłacam

Dzięki Tobie możemy działać!

Przekaż 1% podatku