Kup wirtualnie, pomóż realnie


 

Szafki z lekarstwami, biurko dla pana doktora, sprzęty medyczne, łóżka szpitalne, ale też baloniki, kwiatki, maskotki… Wszystko jasne, czyste i  kolorowe. To wyposażenie idealnej kliniki, w której każdy mały pacjent z radością wracałby do zdrowia.

Dla wielu jednak to tylko marzenia. Rzeczywistością są natomiast ciasne, brzydkie sale, w których dla rodziców małych pacjentów nie ma miejsca. Muszą więc nocować niemal pod łóżkami swoich pociech albo, na łóżkach polowych jeśli tylko uda się je „wcisnąć” w pobliże dziecka, którego nie chcą opuścić ich ani na chwilę. Takie sytuacje to codzienność w klinice Transplantacji Szpiku, Onkologii i Hematologii Dziecięcej we Wrocławiu. Nowotwory, będące chorobą przewlekłą, wymagającą skomplikowanych i długotrwałych procesów leczniczych, przykuwają na długie miesiące dziecko do łóżka, a rodzica do podłogi pod nim. Jednak każdy z „rezydentów” wspomnianego szpitala ma nadzieję, że już niedługo ukończy z powodzeniem swoje leczenie w nowoczesnej i dobrze wyposażonej klinice, która stanąć ma na terenie wrocławskiego kampusu ,,Nowej Akademii Medycznej”. Aby jednak od podstaw wznieść nową siedzibę szpitala, potrzeba ponad 60 mln złotych.


           Astronomiczna kwota nie przeraża jednak Fundacji ,,Na Ratunek Dzieciom z chorobą nowotworową”, która od ponad roku dwoi się i troi, aby zebrać potrzebne na ten cel fundusze. W trakcie 20 laty działalności, zorganizowanych zostało wiele aukcji charytatywnych, balów, koncertów, happeningów, licytacji oraz spotkań z gwiazdami estrady i sportu. Wszystko po to, by nieść pomoc podopiecznym fundacji oraz rozpadającej się klinice. Inwencja i pomysłowość członków organizacji zdaje się być niewyczerpana. Dowodem na to jest ostatni, zupełnie nowatorski sposób zbierania funduszy. Otóż postanowiono pójść z duchem czasu  i wykorzystać medium, które obecnie pełni jedną z ważniejszych w życiu przeciętnego obywatela, a mianowicie Internet. Na początku tego roku powstał adres www.wirtualna-klinika.pl , pod którym mieści się piękny, kolorowy szpital z pełnym wyposażeniem. Aby jednak świat wirtualny zmienił się w realny, każdy odwiedzający stronę powinien kupić lub ,,współnabyć” jeden z przedmiotów istniejących wewnątrz kliniki. Właśnie udostępniono do „wykupienia” drugie pomieszczenie wirtualnej kliniki – gabinet lekarski. Za pomocą interaktywnych kursorów możemy przemieszczać się po dwóch pomieszczeniach szpitala i wybierać rzeczy, dostosowane cenowo do naszych możliwości finansowych: od cegiełki za 10 zł przez lizaka za 15 zł aż po biurka i regały za kilkaset złotych. Każdy, kto zakupi choć jeden mały przedmiot, może zostawić po sobie ślad w postaci wizytówki na ,,swojej” rzeczy z imieniem, nazwiskiem lub pseudonimem.


Całość kwoty za wirtualne zakupy przeznaczana jest na konto budowy nowej siedziby kliniki pod wiele mówiącą nazwą „Przylądek Nadziei”. Jest to pierwsza taka inicjatywa w kraju, pracownicy fundacji wierzą, że z pomocą internautów charytatywna zabawa w Wirtualnej Klinice pomoże realnie zbudować tą prawdziwą. Chcieliby, aby szybko przybywały nowe wirtualne pomieszczenia.  

To takie proste – teraz każdy, nawet nie ruszając się z domowego fotela może pomóc dzieciom, które na co dzień walczą z rakiem.